nagradzam tutoriale
  • 9 grzechów głównych młodego webdesignera

    dodano 17.11.2008 / komentarzy: 12 / autor: sylwus

    9 grzechów głównych młodego webdesignera

    W ostatnim czasie można zauważyć wzrost liczby grafików komputerowych w Polsce. Wiąże się z tym chęć młodych ludzi do wykreowania także własnej osoby w tym fachu. W poniższym artykule ukażę najczęściej popełniane błędy przez nowicjuszy w dziedzinie webdesignu.

    Rozmiar projektu

    Wiele z Was zapewne nie wie od czego zacząć. Według magazynu .PSD standardowe wymiary layoutu wynosić powinny 1008×768 px. W tym przypadku design dostosowany jest idealnie do rozdzielczości 1024×768. Problem się rodzi podczas gdy czytelnik naszej strony posiada monitor o rozdzielczości 800×600 czy 1280×1024. W pierwszym przypadku nasza strona wydaje się być zbyt duża, natomiast w drugim – za mała. Wszystkim dogodzić jednak nie można.

    Kolorystyka

    Jeden z ważniejszych elementów składowych strony. Należy pamiętać, że barwy witryny mają przyciągać, a nie odpychać. Zatem nie mogą być zbyt jaskrawe, odstraszające i męczące (jak na obrazku poniżej).

    9 grzechów młodego webdesignera

    Stocki

    Ważnym elementem każdej strony są zdjęcia. To one także przyciągają uwagę. Sprawiają, że strona jest ‘żywa’. Wywołują także u obserwatorów pozytywne emocje i przyjazne nastawienie do odbioru treści strony. Wszystko to działa jeśli jest oczywiście odpowiednio dobrane.

    Patterny, Textury

    Krótko mówiąc tło strony. Podobnie jak w kolorystyce nie mogą być one zbyt krzykliwe i odwracać uwagi od treści witryny. Na ogół funkcjonują 4 typy backgroundu:

    Kolor

    9 grzechów młodego webdesignera

    Gradient

    9 grzechów młodego webdesignera

    Pattern

    9 grzechów młodego webdesignera

    Textura

    9 grzechów młodego webdesignera

    5.Czcionki
    W Internecie jest multum czcionek, które kuszą młodych webdesignerów. Jednak ‘ładna’ czcionka nie zawsze oznacza najlepszą.
    Do ukazania przykładowego tekstu na stronie można użyć : Arial, Tahoma, Verdana, Georgia.

    9 grzechów młodego webdesignera

    Nie powinny być one większe niż 20 px, ponieważ ulegają wówczas zjawisku tzw. „pixelowania”. Termin ten nie oznacza nic innego jak zauważalne gołym okiem pixele.

    WAŻNE! Jeśli ustawimy naszą czcionkę np. na 12 px należy pamiętać, aby wygładzenie ustawione było na ‘None’ (w Adobe Photoshop). W innym przypadku czcionki nie odzwierciedlają późniejszej jej wizji na stronie.

    9 grzechów młodego webdesignera

    Tyczy się to jednak tylko czcionek małych rozmiarów. Te powyżej 20 px powinny być już ustawione na ‘Sharp’, ‘Smooth’ czy ‘Crisp’.
    Wniosek?
    Mniejsze czcionki – ‘none’
    Duże czcionki – ‘sharp’, ‘smooth’, ‘crisp’

    Marginesy

    Nawet zamieszczając tekst przykładowy pamiętajmy o tym, żeby wyglądał on estetycznie. Jeżeli chcemy wstawić więcej tekstu po prostu zwiększmy tabelkę a nie zmniejszajmy pola marginesu. Wtedy strona wygląda jakby była na siłę ‘przepełniona’.

    9 grzechów młodego webdesignera

    Ikony

    Ikony na stronie to niby nic takiego. Kilka obrazków. Nie zdajemy sobie jednak sprawy jak bardzo sprawiają, że witryna wygląda bardziej profesjonalnie.

    9 grzechów młodego webdesignera

    Estetyka

    Tworząc design strony WWW używajmy rozumu. Nie może być na niej za dużo elementów, bo wtedy staje się ona ‘ciężka’ i męcząca. Trzeba znaleźć złoty środek, aby zrównoważyć byt elementów składowych strony.

    Prawa autorskie

    Wykorzystując ikony, patterny czy stocki na naszej stronie pamiętaj o prawach autorskich. Aby uniknąć jakichkolwiek nieprzyjemności z tej strony związanych warto korzystać z serwisów, które zajmują się gromadzeniem darmowych komponentów.
    Każda strona powinna być podpisana przez autora. Do tego najczęściej na dole projektu należy stworzyć stopkę.

    9 grzechów młodego webdesignera

    2008, Sylwia Bartyzel
    sylwus.none.pl
    shush@interia.pl

    Komentarze / dodaj komentarz


    • autor: puchuk
      dodano: 18.11.2008

      Fajny artykuł, ale przeznaczony dla osób, które zaczynają dopiero w chodzić w świat projektowania. Ogólnie brakuje mi w nim linków dla tych osób ( chociaż każdy wie, że wujek google prawdę powie i przekaże im linki do pomocniczych materiałów). Szkoda, że nie dopisaliście nic o inspiracjach bo to bym się im przydało.

      Ogólnie bardzo mi się podoba artykuł, i trzymajcie tak dalej.
      Pozdrawiam Konrad “puchuk”


    • autor: agressiva
      dodano: 18.11.2008

      Inspiracje? ależ są już od kilku miesięcy prowadzimy zbiory, które przedstawiają strony warte uwagi ze wzgledu na estetykę jak i technike wykonania: http://vivee.info/category/inspiracje/

      I chyba sam tytuł artykułu wskazuje na przeznaczenie dla “młodych” ludzi (w sensie doświadczenia w projektowaniu grafiki www) :)


    • autor: puchuk
      dodano: 18.11.2008

      Tak tak wiem, że prowadzicie dział inspiracje, i naprawdę strony, które tam przedstawiacie są świetne. A co do tego, że dla “młodych” to wiem ale chciałem coś dopisać od siebie żeby komentarz nie wydawał się zbyt pusty :D Pozdrawiam


    • autor: palmiak
      dodano: 18.11.2008

      Od siebie powiem, że mnie tutek bardzo pozytywnie zaskoczył, bo o ile sam te raguły znam, o tyle widzę, że jest masa ludzi, którzy zaczynają zabawę z tworzeniem szablonów bez żadnych podstaw. I właśnie przez te braki jest tam popełniana masa błędów, których mozna uniknąć chociażby czytając tego arta. To jest naprawdę max. 15 minut a efekt może być bezcenny.


    • autor: Zend
      dodano: 18.11.2008

      Ja także jestem początkującym webdesignerem, ale kilka zasad już znam ;)
      Jedyna ‘bardzo nowsiejsza’ rzecz to marginesy :) Ale ogólnie to Sylwii należy się wielki plus za napisanie artykułu.


    • autor: Lymorn
      dodano: 18.11.2008

      Przydatne, lecz tak naprawdę każdemu z nagłówków można poświęcić oddzielny artykuł.
      Niestety dla osób, które już zaczęły projektować, raczej żadnych “nowości”, natomiast dla osób, które wpadły na pomysł zrobienia strony, bardzo przydatny wstęp.


    • autor: jakow
      dodano: 04.12.2008

      Termin “czcionka” używany w kontekście internetu (choć współcześnie i druku także) jest nieporozumieniem, lub w najlepszym wypadku wielkim skrótem myślowym. Czcionka bowiem to ołowiany prostopadłościan z wyrytym kształtem znaku (glifu). Wyszły one z powszechnego użycia w tradycyjnym druku już kilkadziesiąt lat temu!

      Poprawnym terminem jest “font”, czyli cyfrowa wersja czcionki, lub jeszcze lepiej “krój pisma”.


    • autor: palmiak
      dodano: 04.12.2008

      jakow, oczywiście masz rację, aczkolwiek musisz przyznać, że z czczionką jest jak z modemem isdn, niby błedny termin, ale wszyscy go z przyzwyczajenia używają. Ten termin się przyjął i już. Ogromna większość użyje terminu czcionka do nazwa literki na monitorze i wszyscy wiedzą o co chodzi. Większość z tych, którzy użyją słowa font zamiast czcionka zrobi to nie dlatego, że użyła poprawnego terminu tylko ot tak sobiego zangielszczyła (tak jak słowo content zamiast treść etc). Używanie, więc słowa “czcionka” można już uznać za zwyczajowe.

      A swoją drogą co być powiedział na “czcionkę cyfrową”?


    • autor: agressiva
      dodano: 04.12.2008

      Niestety niektórych ludzkich przywyczajeń nie można już usunąc z użytku.

      Innym tego przykładem jest pojecie “logo”, które najczęsciej jest rozumiane jako coś w kształ nagłówka strony, a w rzeczywistości jest to graficzny znak towarowy (inaczej symbol, mający ogromne znaczenie marketingowe).

      Lub z innej dziedziny - “ekologia” to nie jest segregowanie odpadów, czy noszenie syntetycznych odpowiedników futer… to inaczej “relacje między organizmami a środowiskiem oraz innymi organizmami, które zamieszkują okreslone środowisko”. Gdybyśmy mieli wtłaczac w tej chwili ludziom do głów w jakim kontekscie mają używac tego pojecia, to chyba bysmy nie podołali ani finansowo ani psychicznie.


    • autor: jakow
      dodano: 04.12.2008

      “czcionka cyfrowa” - przeciwieństwo “ołowianego fontu” :-)
      Najlepiej chyba używać wyrażenia “krój pisma”.

      Wiem że używanie terminu “czcionka” się powszechnie przyjęło, i że wszyscy rozumieją że chodzi o “krój pisma”, ale zawsze mnie to drażni, nie mogę się przyzwyczaić po prostu… Uważam, że powinno się być precyzyjnym w swoich wypowiedziach - używać prawidłowych terminów.

      Co do “logo” - należy rozróżnić pomiędzy “logo” i “logotyp”, nagłówek strony może być jednym bądź drugim.

      I jeszcze “ekologia” - segregowanie odpadów, czy noszenie syntetycznych odpowiedników futer to działania “pro-ekologiczne” co najwyżej, nie “ekologia”.

      Tak jak napisałem wyżej - jestem za używaniem precyzyjnego słownictwa.


    • autor: agressiva
      dodano: 04.12.2008

      Nagłówek miałam na myśli chociażby coś takiego: http://tutoriale.vivee.info/wp-content/themes/tuts/img/head1.jpg
      Logo bądź logotyp można znajdowac się na nim w postaci dodatkowego elementu graficznego, ale nie jest nim (czyt. nagłówkiem lub headerem lub jak inni to określają “główką strony”).

      Również jestesmy za prawidłowym slownictwem, ale jak już zostalo powiedziane - niekórych zachowan i przyzwyczajeń nie zabijemy w społeczeństwie.


    • autor: CinQ's
      dodano: 03.01.2009

      Dzięki wielkie na pewno pomoże xD

    Napisz komentarz